Drukuj

Jesienny rajd z Bianką – wrzesień 2014

Piękne wrześniowe popołudnie.

Po raz kolejny pakujemy nasze plecaki, osiodłaliśmy naszą Biankę i wyruszyliśmy w teren wśród babiego lata w stronę Potrójnej i Jawornicy.  

Pogodna była śliczna. Zaplanowaliśmy ognisko i pieczenie.

Bianka tradycyjnie okazała się dla nas wielka przyjaciółka i spokojnie znosiła zmiany na swoim grzbiecie.

Gdy znaleźliśmy najlepsze dla nas miejsce zabraliśmy się do przygotowania ogniska. 

Kiełbaski z widokiem na kotlinę Beskidu Małego smakowały niepowtarzalnie.

Podczas drogi powrotnej spotkaliśmy mnóstwo zwierząt sarny, zające, mysz polna, galopujące konie wspaniały zachód słońca.

Po rajdzie zostały nam cudowne wspomnienia i trochę foto.Czas z Bianką