Drukuj

Rajd z Bianką do „Warowni Inwałd” 2012

 

Pierwszy dzień wakacji spakowaliśmy nasze plecaki, osiodłaliśmy naszego jednego konia Biankę i wyruszyliśmy na podbój najbliższego zamku w okolicy.

Pogodna była śliczna, żar lał się z nieba, woda stanowiła najważniejszy element ekwipunku.

Dotarliśmy do Inwałdu i jak się okazało na miejscu tego samego dnia drzwi Warowni otworzyły się  pierwszy raz dla gości.

Nie musieliśmy używać żadnych forteli, wystarczył nasz uśmiech i piękno Bianki.

 

Zostaliśmy zaproszeni do Warowni, gdzie obudziliśmy smoki.

 

W chatach Inwałdzkie Panie poczęstowały nas wodą.

Na dziedzińcu zamku Pani Honorata szczególnie zatroszczyła się o Biankę.

Napoiła ją wodą i pysznymi ziołami. 

 

Po zwiedzeniu Warowni zabawiliśmy się jeszcze w Parku Miniatur i ruszyliśmy w drogę powrotną na Wronowiec.

galeria foto: APERIO wycieczka do WAROWNI INWAŁD - 2012